NaMierzeje.pl
AKTUALNOŚCISTEGNAWARTO WIEDZIEĆ

Bałtyk zamarza. Tego dawno nie było

Na Mierzei Wiślanej morze cofnęło się już o kilkadziesiąt metrów, tworząc kolejną atrakcję dla turystów. W weekend na plaży w Stegnie można było dojść na odległość zaledwie kilku metrów do dalby służącej do wyciągania kutrów rybackich i w zwykłych warunkach stojącej daleko w głębi morza.

Bałtyk zamarza. Śryż w Stegnie i Mikoszewie
  • Bałtyk stopniowo zamarza tworząc malownicze, ale często niebezpieczne lodowe mozaiki
  • w Mikoszewie lód umożliwił wejście na zamknięty teren Mewiej Łachy, ścisłego rezerwatu ptaków
  • setki lat temu na Bałtyku zimą powstawały piesze i konne szlaki oraz tymczasowe karczmy

Połacie zmarzniętej wody pokryły już szeroki pas przybrzeżny, tworząc na morzu malownicze, lodowe kształty. Całe kilometry plaż na Mierzei Wiślanej zamieniły się w arktyczną, lodową krainę. W Mikoszewie zamarznięta woda umożliwiła przejście na chroniony piaszczysty cypel rezerwatu Mewia Łacha. Tu brak odpowiednich oznaczeń powoduje, że często nieświadomi turyści wchodzą na zamknięte tereny zarezerwowane dla ptaków.

REKLAMA
Milo Park Imprezy Zabawy Urodziny

Karczmy i szlaki handlowe

Tak zmarznięty Bałtyk nie zdarza się często. Jednak kilkaset lat temu, w czasie „małej epoki lodowcowej” na naszym morzu wyznaczano piesze szlaki handlowe. Wzdłuż niektórych powstawały nawet okresowe karczmy. W tym roku, przy tak długo utrzymujących się niskich temperaturach, powoli dryfująca woda krystalizuje się na powierzchni tworząc tak zwany śryż, czyli skupiska kryształków lodu które są wstępnym etapem formowania się pełnej pokrywy lodowej na zbiornikach wodnych. Początkowo niewielkie, zamieniają się następnie w okrągłe lodowe „placki”, które łączą się w stałą pokrywę lodową.

Morska woda zamarza oczywiście później i w niższej temperaturze, niż słodka woda w rzekach i jeziorach. O ile gęstość wody spada do krytycznego poziomu już przy temperaturze 4 stopni na plusie, to już sam proces zamarzania zależy od zasolenia. Morze Bałtyckie jest słabo zasolonym zbiornikiem – jednym z najmniej słonych na świecie. Zawartość soli wynosi około 7g na litr – dla porównania woda oceaniczna ma średnio aż 35 g soli w jednym litrze. W efekcie woda w Bałtyku może zacząć zamarzać już przy zaledwie -2 stopniach Celsjusza.

Pamiętajmy jednak, że morze jest zbiornikiem z silnymi pływami, szczególnie trudnymi do rozpoznania pod powierzchnią lodu. W niektórych miejscach pokrywa lodowa może być zdradliwa i pomimo silnego mrozu pękać pod nawet niewielkim ciężarem. Niebezpieczne są też lodowe odłamki lub kawałki popękanej kry, które potrafią ważyć po kilka ton, dlatego chodzenie po dryfujących połaciach lodu jest mało rozsądne.

Silne mrozy nad morzem mają utrzymywać się jeszcze przez jakiś czas, więc najprawdopodobniej zjawisko zamarzania przybrzeżnych pasów będzie się pogłębiać. Pamiętajmy więc o własnym bezpieczeństwie, szczególnie, kiedy rozpocznie się odwilż i pokrywa lodowa stanie się niestabilna.

REKLAMA