NaMierzeje.pl
AKTUALNOŚCIJANTARSTEGNA

Załamanie pogody i sztorm. Wraca grzaniec i herbata z imbirem

Po słonecznych świętach i tłumach, które pojawiły się w weekend na plażach Bałtyku, nad morze przyszło załamanie pogody. Sztormy i niskie temperatury spowodowały, że na nadmorskich deptakach zrobiło się zupełnie pusto i miejscami można spotkać tylko pojedynczych spacerowiczów.

Nie działa jeszcze w pełni większość barów i restauracji. W tych otwartych wciąż można dostać między innymi grzańca i gorącą herbatę z imbirem i goździkami. Na Mierzei Wiślanej do końca tygodnia temperatury nie przekroczą 10 stopni Celsjusza, ale prognozy zapowiadają już znacznie więcej słońca.

Na razie sztormy na plażach Mierzei Wiślanej wyrzucają ogromne kawały drewna, a wiatry przewracają znaki i śmietniki.  Od weekendu prędkość wiatru znacznie się obniży. Dzięki temu spacery w słońcu, nawet przy niezbyt wysokiej temperaturze będą doskonałym pomysłem na weekendową aktywność.

REKLAMA

Wiosenne dni to idealny czas na wędrówkę wzdłuż wybrzeża i złapanie dodatkowej dawki jodu, który jest rozpylany razem z wodną mgiełką z rozbijających się na piasku fal. Właśnie w taką pogodę nad morzem jest go najwięcej, ale nie wystarczy spacer po ulicach nadmorskich kurortów. Stężenie jodu mocno spada wraz ze wzrostem odległości od brzegu. Najwięcej jest go w strefie do 150-200 metrów od linii wody.

Dlaczego potrzebujemy jodu?

Jod jest jednym z pierwiastków niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jego największe pokłady znajdują się w morskiej wodzie oraz produktach pochodzenia morskiego, takich jak ryby, glony czy skorupiaki. Co warto wiedzieć na temat jodu?

  • jod jest pierwiastkiem niezbędnym do wytwarzania hormonów tarczycy
  • zawartość hormonów tarczycy wpływa na metabolizm oraz termogenezę, czyli produkcję ciepła
  • niedobór jodu w organizmie może powodować liczne nieprawidłowości, między innymi przybieranie na wadze, spadek wydolności mózgu, uczucie zmęczenia, wrażenie zimna
  • nazwa pierwiastka pochodzi od greckiego joeides, czyli fioletowy, ponieważ pod wpływem temperatury jod zmienia skupienie ze stałego w gazowy, tworząc fioletowe opary

Zasypane bary i bursztynowe łowy

Od wtorku silny wiatr nanosi coraz więcej piasku w okolice znajdujących się nieopodal plaży barów i restauracji. Te znajdujące się na zewnątrz są już częściowo przykryte przez coraz grubszą warstwę. W Jantarze tradycyjnie, kiedy wieje od morza, lokalne bary maja poważne problemy. W ubiegłym roku niektóre z nich zostały całkowicie zasypane.

Wysokie fale i silny wiatr mogą być także zapowiedzią kolejnych bursztynowych połowów. Taka pogoda sprzyja wyrzucaniu różnej wielkości kawałków bursztynu. W ciągu kilku dni morze powinno się uspokoić, warto więc zaplanować weekendowy odpoczynek połączony z nadmorskimi spacerami i poszukiwaniami złota Bałtyku.

REKLAMA