NaMierzeje.pl
AKTUALNOŚCIKOMUNIKACJA

Miały być korki i komunikacyjny klincz. Jest nowa droga nad morze

W tym sezonie do miejscowości wypoczynkowych na Mierzei Wiślanej dojedziemy bez stania w  korkach spowodowanych odcinkami z wahadłowym ruchem czy zwężeniami na naprawianych fragmentach tras. Jeszcze kilka tygodni temu turyści mieli co do tego poważne wątpliwości. Wszystko przez rozpoczęty w kwietniu remont dwóch odcinków drogi prowadzącej w kierunku Stegny.

Remont drogi na Mierzeje Wiślaną skończony

Wjazd do Stegny drogą wojewódzką 502

Kiedy przed niespełna trzema miesiącami  temu Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku ogłaszał rozpoczęcie prac remontowych na głównej arterii dojazdowej do Mierzei Wiślanej, na planowaną inwestycję wylała się fala krytyki. Początek modernizacji drogi wojewódzkiej 502 z Nowego Dworu Gdańskiego do Stegny na niewiele przed rozpoczęciem sezonu urlopowego spowodował lawinę krytycznych komentarzy.

Zakończenie prac miało nastąpić do końca czerwca. Jednak turyści i mieszkańcy wciąż pamiętają ciągnący się w nieskończoność remont drogi 501 prowadzącej w kierunku Krynicy Morskiej. Wtedy, przez dwa sezony wakacyjne, szczególnie pod koniec upalnych weekendów, wyjazd z Mierzei Wiślanej wiązał się ze staniem w wielokilometrowych korkach i stratą ogromnej ilości czasu i nerwów.

REKLAMA

Alternatywa? Dłuższa, wąska i dziurawa

Prace na drodze z Nowego Dworu Gdańskiego, gdzie znajduje się zjazd z ekspresowej „siódemki” w stronę Stegny, trwały kilkanascie tygodni. Obejmowały miejscową naprawę podbudowy, umocnienie poboczy i zdjęcie oraz ponowne położenie warstw nawierzchni wzmocnionych siatką. Remontowane odcinki pomiędzy Tujskiem a Popowem miały długość niespełna 4 kilometrów.

Obawy tych, którzy planowali odpoczynek na Mierzei Wiślanej były w pełni uzasadnione. Droga wojewódzka 502 jest najkrótszym i najwygodniejszym łącznikiem pomiędzy trasami wiodącymi z południa i wschodu Polski a Mierzeją Wiślaną. Alternatywna droga prowadzi z S7 do Mikoszewa, ale jest znacznie dłuższa, na dużej części pozbawiona bezpiecznych poboczy i korzystają z niej ci, którzy do Stegny czy Krynicy Morskiej jadą ze strony Trójmiasta. Dodatkowo stan jej nawierzchni pozostawia wiele do życzenia.

REKLAMA

Prace zakończone przed czasem

Na Mierzeję Wiślaną w tym roku dojedziemy jednak bez korków i bez uciążliwych „wahadeł” oraz objazdów. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku zakończył remont drogi 502 przed czasem, a co najważniejsze, przed pierwszym wakacyjnym weekendem. Nawierzchnia na dwóch remontowanych odcinkach została położona i zyskała nowe oznakowanie poziome.

Oznacza to, że ci, którzy panowali wyjazd do znanych kurortów na Mierzei Wiślanej mogą odetchnąć z ulgą. Zarówno droga 502, jak i ciągnąca się od Mikoszewa aż do Piasków droga 501 są w pełni przejezdne i nie są na nich prowadzone żadne poważne prace modernizacyjne.

Promem do Krynicy Morskiej?

Mierzeja Wiślana od lat zdobywa coraz większe rzesze swoich miłośników. Wielu turystów wraca tu za względu na ciągnące się kilometrami, szerokie plaże oraz naturalne, nieskażone przemysłem tereny i lasy. Jednak Mierzeja Wiślana jest bardzo wąskim pasem lądu i boryka się z naturalnymi ograniczeniami komunikacyjnymi. Dlatego każdy remont czy zamknięcie drogi może oznaczać poważne utrudnienia.

W tym roku powrócił pomysł na realizację połączenia promowego pomiędzy południowym brzegiem Zalewu Wiślanego a Krynicą Morską. Prom z Tolkmicka zabierałby na pokład nie tylko pieszych pasażerów i rowerzystów, ale także samochody. Na razie to wciąż tylko wstępna koncepcja, jednak takie rozwiązanie ułatwiłoby dotarcie na Mierzeje Wiślaną. Stałoby się teżciekawą atrakcją turystyczną.

fot. NaMierzeje.pl

REKLAMA